Rozpoczynamy zbiórkę zużytych baterii.
Dlaczego warto …?
Po pierwsze:
Dbamy o nasze środowisko.
Rocznie zużywamy prawie 300 milionów baterii. 90 proc. z nich to baterie jednorazowe. Zwykle gdy przestają działać, po prostu je wyrzucamy. W ten sposób do środowiska naturalnego trafiają tak trujące związki i pierwiastki jak ołów, kadm, nikiel, rtęć, lit i mangan. To czynniki silnie trujące. Wpływają negatywnie nie tylko na człowieka, ale na całe środowisko.
Z wielu szkodliwych substancji czy pierwiastków, z których zbudowane są wyrzucane baterie, najgorszy wpływ na zdrowie i życie człowieka mają ołów, kadm i rtęć.
Ołów – jest pierwiastkiem trującym. Związki ołowiu mają negatywny wpływ na praktycznie wszystkie komórki i narządy. Jest szczególnie niebezpieczny dla dzieci i młodzieży.
Kadm – jest jeszcze bardziej toksyczny niż ołów. Niezależnie od tego w jaki sposób dostanie się do organizmu, jest magazynowany w wątrobie, nerkach, trzustce i płucach. Jest źródłem anemii.
Rtęć – związki tego pierwiastka są silnie trujące i mają dewastujący wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Szalony Kapelusznik, to jedna z postaci występujących w Alicji z Krainy Czarów. Kapelusznicy często cierpieli na choroby psychiczne, bo w procesie uzyskiwania filcu były używane związki rtęci.
Po drugie:
Pomagamy, przekazując zebrane baterie do „Fundacji dla Rodaka”.
Głównym celem Fundacji dla Rodaka jest zorganizowanie pomocy oraz przygotowanie warunków do powrotu Polaków z Kazachstanu do Ojczyzny. Środkiem do tego celu jest upowszechnianie znajomości języka polskiego, popularyzacja rodzimej literatury, praca Polaków na rzecz pomocy rodakom pozostającym poza granicami kraju.